z życia gwiazd
Gdybym była taka piękna jak Michelle Pfeifer, to na pewno też zostałabym gwiazdą filmowa! Ale ja byłabym na pewno lepszą aktorką, mam prawdziwy talent, tyle że nie jestem taka urodziwa, jak ona. Wykorzystywałabym swoją urodę na całej linii – powodowałabym skandale odbijając co przystojniejszych mężczyzn innym ślicznotkom, kąpałabym się nago w świetle księżyca i uwodziłabym wielkich tego świata. Komentarze z życia gwiazd są zawsze takie ciekawe, gdybym to ja była ich bohaterką, na pewno roiłoby się w nich od sporej dozy pikanterii. A tak, to jestem zwykłą księgową w Calbudzie i nie śmiem nawet marzyć o podwyżce. Gdyby tak udało mi się wygrać jakiś casting do filmu „Ukaraj grzyba”, to na pewno moje życie uległoby zmianie, a tak… życie znanych ludzi jest takie podniecające – to zdjęcia w Afryce, to pokaz mody w Paryżu, to wyjazd na narty, a tu znowu plaża na Teneryfie. To naprawdę niesprawiedliwe, że o mnie to nikomu nawet plotek się nie chce rozsiewać. Jestem zwyczajną dziewczyną z nadwagą i obwisłym biustem, która raz w tygodniu chadza z równie nieapetycznymi przyjaciółkami na ploteczki do baru i upija się tam do nieprzytomności.
Posted by in 20:21:30